„Oby Solanin trwał do końca świata i jeszcze dłużej!”

Klimat od samego początku był słony – prowadzący Marcin Nowak szybko rozluźnił atmosferę i, jak to na Solaninie, „dosolił” niejednym żartem. Padło też przypomnienie, że już w przyszłym roku festiwal wejdzie w dorosłość – 18. edycja stanie się faktem. Na razie jednak cieszmy się siedemnastką i młodością tego wydarzenia!

Na widowni i scenie pojawiło się wielu przyjaciół Solanina: m.in. Grzegorz Potęga – Wicemarszałek Województwa Lubuskiego, Beata Kulczycka – Prezydentka Nowej Soli, Daniel Rogucki – Przewodniczący Rady Miejskiej w Nowej Soli, Mariusz Stokłosa – Starosta Powiatu Nowosolskiego, Sławomir Kotylak – Radny Sejmiku Wojewódzkiego oraz Miloš Máca i Vavřinec Menšl – przyjaciele z Czech. Byli też parlamentarzyści – Poseł Waldemar Sługocki oraz Senator Wadim Tyszkiewicz. Nie zabrakło także podziękowań dla sponsorów i partnerów wydarzenia oraz podkreślono wolontariacką obecność młodzieży z ZSP nr 4 w Nowej Soli.

Potem przyszła kolej na przemówienia. Wadim Tyszkiewicz przyznał, że uczestniczył we wszystkich edycjach Solanina i że pierwszy kontakt z kinem miał… na dachu dawnego kina Odra. – Oby Solanin trwał do końca świata i jeszcze dłużej – dodał.

Na tym się nie skończyło. Waldemar Sługocki podkreślił, że festiwal to przestrzeń, w której wyróżniają się młodzi twórcy, a wielu z nich później trafia do dużego polskiego kina. Grzegorz Potęga zaznaczył, że kino offowe Solanina to fenomen w skali ogólnopolskiej i zawsze czuje się tu jak w domu. Z kolei Sławomir Kotylak mówił o tym, jak ważny jest dostęp do kultury otwartej dla wszystkich. Prezydentka Nowej Soli dodała, że festiwal przez 17 lat dorobił się tradycji i fenomenalnego znaczenia dla miasta, a starosta nowosolski Mariusz Stokłosa nazwał Solanin Film Festiwal „najlepszym wydarzeniem w regionie i powiecie nowosolskim”.

Były też wieści na przyszłość, gdyż dyrektor Karol Kolba zapowiedział nowość – od 18. edycji pojawi się konkurs filmów pełnometrażowych fabularnych.

Po przemówieniach przyszła pora na mocne uderzenie – na scenę zaproszono Katarzynę Figurę, tegoroczną laureatkę tytułu Mocna Solaninka. Aktorka mówiła m.in. o tym, jak ceni młode kino i że traktuje takie wydarzenia „egoistycznie”, bo sama szuka w nich inspiracji. – Nie zamykam się w tym, co zrobiłam, ciągle szukam nowych światów. Solanin świetnie rozpoznaje młodych twórców – podkreślała. Figura opowiedziała także o swoich początkach, pracy w kinie niezależnym i o tym, jak ważne są miejsca takie jak Nowa Sól, czyli miejsca poza centrum, ale dzięki temu świeże. – Moje serce należy do Nowej Soli – zakończyła.

Przedstawiono także jury 17. edycji: 

  • reżysera Korka Bojanowskiego,

  • aktorkę Katarzynę Figurę,

  • reżysera Tomasza Gąssowskiego,

  • aktorkę Matyldę Giegżno,

  • pisarza Łukasza Orbitowskiego.

Tomasz Gąssowski, który rok temu przyjechał do Nowej Soli z filmem „Wróbel”, przyznał, że od tamtego czasu czuje się częścią solaninowej rodziny. Festiwal ocenia także pięcioosobowe jury młodych, w którym zasiadają Martyna Gorowy, Łucja Minkowska, Liliana Pustkowska, Katarzyna Sądowska i Lilianna Słaby.

Na zakończenie organizatorzy nie pozostawili wątpliwości:

„Koniec pieprzenia, czas dosolić! 17. Solanin Film Festiwal uważamy za otwarty!”

I rzeczywiście – po takiej gali trudno nie czuć, że to będą mocne cztery słone dni w Nowej Soli.